Krzyżówka z hasłem komputer

Baza znalezionych fraz

JungleRecords Poleca.

Temat: Krzyżówka
Ostatnio rozwiązywałem krzyżówkę i mam taki hasło:
'Popularny komputer' na 5 liter _ _ _ _ _
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Po konsultacji z mamą wyszło ATARI.

BTW
To nie żart


Źródło: topranking.pl/1004/krzyzowka.php


Temat: Krzyżówka

Bandit (Bandit_Pol@wp.pl) napisales:


Ostatnio rozwiązywałem krzyżówkę i mam taki hasło:
'Popularny komputer' na 5 liter _ _ _ _ _
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Po konsultacji z mamą wyszło ATARI.


Poszukaj malego napisu POD krzyzowka: "Termin nadsylania odpowiedzi
uplywa 14.04.1985".


Źródło: topranking.pl/1004/krzyzowka.php


Temat: Krzyżówka

On Sun, 13 Oct 2002 10:05:47 +0200, Bandit <Bandit_Pol@wp.plwrote:
Ostatnio rozwiązywałem krzyżówkę i mam taki hasło:
'Popularny komputer' na 5 liter _ _ _ _ _


[ciach - spojler spejs]


Po konsultacji z mamą wyszło ATARI.

BTW
To nie żart


Oczywiście! Atari roxx, nie wiedziałeś? :P
[buu, a mi obydwie atarynki się już popsuły, działa tylko emulator]

Regardsy,


Źródło: topranking.pl/1004/krzyzowka.php


Temat: Krzyżówka


Ostatnio rozwiązywałem krzyżówkę i mam taki hasło:
'Popularny komputer' na 5 liter _ _ _ _ _
.
.
.
.
Po konsultacji z mamą wyszło ATARI.
BTW
To nie żart


Wiem - bo to bardzo popularny komputer, tyle że zabytkowy...
ps. mama wiedziała lepiej, niż hakier...
A ja na 65XE pisałem gry tekstowe (które doczytywały
się 5-6 razy z kasety, nie były liniowe... heh...).


Źródło: topranking.pl/1004/krzyzowka.php


Temat: Krzyżówka
Jan J. Ruthe z adresu <phau@wp.plnapisał w artykule
news:aocpts$lk4$9@news.tpi.pl:


| Ostatnio rozwiązywałem krzyżówkę i mam taki hasło:
| 'Popularny komputer' na 5 liter _ _ _ _ _
[ciach - spojler spejs]
| Po konsultacji z mamą wyszło ATARI.

| BTW
| To nie żart

Oczywiście! Atari roxx, nie wiedziałeś? :P
[buu, a mi obydwie atarynki się już popsuły, działa tylko emulator]


A moje ATARI leży w szafie, i legendarne C64 też ,wszystko działa :) - może
chcesz odkupić ?


Źródło: topranking.pl/1004/krzyzowka.php


Temat: odchodze z handlobanku - co wybrac????
Wed, 16 May 2001 19:06:50 +0200 Radosław Popławski
<rad@alpha.net.plnapisał(a):


Nope. Login i hasełko przesyłane są appletem Javy, więc jeszcze
musiałbyś sobie z tym porzadzić.


A co to za protokół komunikacyjny 'applet javy'? Rozumiem, że według
Ciebie applet komunikuje się telepatycznie i tą drogą wysyła
informacje co nacisnąłeś?


A gdybyś sobie nawet poradził, to za
każdym razem dostaniesz tylko kilka liter hasła.


Tak. Tyle, że mogę z łatwością określić KTÓRE literki. Po kilku razach
mam komplet literek wraz z ich miejscami w hasełku.


Chciałbym widzieć jak składasz całe hasło z tego, jak i również cały
mechanizm. Tak, bym się nie zorientował i skorzystał z Twego DNS.


Bardzo prosto - rozwiązywałeś krzyżówki? Zazwyczaj rozwiązanie
wpisujesz w takie kratki. Skoro mam informacje na którym miejscu w
haśle wystąpiła litera 'a', to ją tam wpisuję. I robię tak do momentu
kiedy mam komplet.
Poza tym pamiętaj, że ta metoda którą przedstawiłem pozwala mi na
podstawienie mojego własnego appletu.
Co do mechanizmu - cóż, wiesz co to DNS i skąd Twój komputer 'wie' pod
jakim adresem występuje?


Ergo, ani token, ani TAN-y lepsze nie są -- TAN-y też można "pożyczyć"
ze skrzynki na chwilę.


Twoje rozumowanie mnie powala. Naprawdę nie potrafisz się przyznać do
tego, że nie masz najlepszego zabezpieczenia na świecie?


Źródło: topranking.pl/1228/odchodze,z,handlobanku,co,wybrac.php


Temat: Pomyłki to rzecz normalna

Radosław Gancarz <NoSpam.@priv2.onet.pl wrote:
Piotr Sawicki <ps171@students.mimuw.edu.pl napisał:
Dobra, ja też przeprowadziłem testy. Jeden komputer w labie uruchomiony
z Linuxem, drugi z Win a potem odwrotnie. Okazuje się, że kernel 2.2.13
generuje elektropingwinistyczne pole chroniące przed promieniowaniem.
Drżyj fizyko cząstek elementarnych !
Fizyka cząstek elementarnych zna już tyle cząstek, że jeden pingwiton
nie robi większej różnicy. A może jest to antyfoton? ;-)


Ty się zając, śmiej. Ostatnio trochę czasu spędziłem "w rozjazdach", a
ponieważ jeździłem pociągami, więc albo czytałem gazety, albo (jak raz
się zdarzyło, że mnie podkusiło) rozwiązywałem krzyżówki. I w jednej
(panoramicznej) było hasło "elektron ujemny"... aż mnie zemdliło. masło
maślane (heh). Po wypełnieniu krzyżówki okazało się, że autor wpisał tam
słowo "negaton". Ponieważ z fizyką już dawno nie miałem styczności, więc
nie wiem, czy taka nazwa dla elektronu jest powszechna, czy gościowi po
prostu takie słowo pasowało... (imho to drugie, ale mogę się mylić) ;-)

Źródło: topranking.pl/1330/pomylki,to,rzecz,normalna.php


Temat: W Azji nie chcą Windows


Piotr Meyer <an@smutek.plwrites:
| Co ma informatyk do komputera i instalacji Windows?
| Potrafi to zrobić?
Serio? Podziel się z nami swoją definicją informatyka, chętnie się
nauczę czegoś nowego.


Na mimuwie długo wisiała (i pewnie nadal wisi) wycięta z Wyborczej
krzyżówka, w której hasło "informatyka" było zdefiniowane, jeśli
dobrze pamiętam, jako "nauka o okienkach".

-mk, który, rzeczywiście, potrafi zainstalować Windows


Źródło: topranking.pl/1331/w,azji,nie,chca,windows.php


Temat: Macmillan czy Oxford?
"Mike^" <NOS@o2.plwrote in news:buoieb$jik$1@eol.man.bydgoszcz.pl:


Chodzi o DUZY slownik EN-EN na plycie CD, ktory po instalacji chodzi
bez plyty.


OED (omawiany w twoim oryginalnym watku) jest rowniez moim zdaniem nie do
pobicia, tyle ze mi akurat nie jest potrzebna az taka dokladnosc wiec nie
przygladalem mu sie dlugo. Za to zupelnie niepotrzebnie zawracasz sobie
glowe problemem z wkladaniem plyty do napedu - pogooglaj "virtual cd
drive" (mozesz cd zgrac na dysk a komputer 'oszukac' ze jest w napedzie)


Potrzebuje jednego, duzego slownika, najlepiej z zawartym tlem
historycznym (np. podobnym do tego ujetego w Collins English
Dictionary and Thesaurus).


a tego nie znam wiec porownuje tylko z nazwy :) Merriam-Webster
Dictionary & Thesaurus - nie jest drogi teraz chyba ok. $25,
powiedzialbym ze wystarczajaco obszerny jak na slownik ogolny a przy tym
swietny jesli chodzi o opcje wyszukiwania (mozesz szuka? wg rymow, kilku
liter ktore znasz (jak w krzyzowce), synonimow, etymologii, daty,
funkcji, homofonii itd - jest tych kryteriów kilkanascie), dodatkowo w
wyszukiwaniu zaawansowanym mozesz jeszcze budowac wyrazenia regularne.
Uklad hasla (i cene slownika btw) mozesz sprawdzic na www.m-w.com

pozdrawiam,
krzysiek


Źródło: topranking.pl/1527/macmillan,czy,oxford.php


Temat: Magnetyzery...?!
Dnia Sun, 31 Oct 2004 21:30:56 +0100, Nitro Racer napisał(a):


Prawie w każdej gazecie samochodowej pokazują się ogłoszenia firm
produkujących wszelkiej maści magnetyzery. Co o tym sądzić? Hasła w stylu:
gwarantowany przyrost mocy 10% itp. trochę mnie śmieszą, bo koleś od chipów
powiedział, że mógłby komputerem podkręcić mojego benzyniaka o jakieś 6-7%,
a tu słyszę 10%... Wydaje mi się, że to jakaś ściema, ale może to ja jestem
głupi i ucieka mi interes życia. Z drugiej strony te cuda na kiju, które
reklamują wydają mi się trochę naciągane, więc nie rozumiem kto publikuje
takie bzdury!!! Od kilku lat czytuje AUTOŚWIAT i w co drugim numerze widzę
taką reklamę, albo dają taki magnetyzer jako nagroda za krzyżówkę... Jakiś
czas temu miałem w ręku numer, w którym testowali te magnecośtam i je mocno
zjechali. Najlepsze jest jednak to, że w tym samym numerze, była reklama
takich magensików......
Miał może ktoś doświadczenia z takimi gadżetami, bo cierpię na chroniczny
brak mocy (civic 1.4 99r.) i łapię wszystkie deski ratunku.

Pozdrawiam
Rafał

nitro.ra@op.pl


Oooo temat wraca jak bumerang.
Oczywiście koniecznie trzeba założyć ... , na lusterku wstecznym,
od razu 3 , nie sobie dzwonia, dobre samopoczucie murowane...

Pozdrawiam

Jacek


Źródło: topranking.pl/1610/magnetyzery.php


Temat: Borowski: Jakubowska nie odgrywa już żadnej roli
Olę przywożą rano do pracy, potem siada sobie w gabineciku, nie przegląda
żanych papierów, nie włącza nawet komputera. Ot, wypije sobie kawkę lub
herbatkę, jakąś krzyzówkę w Wyborczej rozwiąże (a właściwie dokończy premierowi
brakujące hasła), pouśmiecha się trochę do Lecha Nikolskiego, posiedzi do
popołudnia i odwożą ją do domu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,11298642,11298642,Borowski_Jakubowska_nie_odgrywa_juz_zadnej_roli.html


Temat: Jolka w Dużym Formacie
Jolka w Dużym Formacie
Dlaczego nikt do tej pory nie wspomniał nawet o Jolkach zamieszczanych w Dużym Formacie? Jestem nimi zafascynowana i rozwiązuję je co tydzień (lub przynajmniej się staram), mimo że wcale nie jestem entuzjastką krzyżówek. Te Jolki są inne, zmuszają głowę do takiego "krosowania", które nie zdarza się w często w normalnym życiu i w zupełności zasługują na pisanie ich dużą literą. Jestem pełna podziwu dla twórców, którzy wymyślają czasem bardzo karkołomne, a zwykle mocno podchwytliwe hasła. Ciekawi mnie jak oni (ona?/on?) to tworzą, choć jestem niemal pewna,że korzystają w pomocy komputera. Ktoś coś wie na ten temat? A może odezwą się sami twórcy? A może entuzjaści podobnej zabawy?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,75309973,75309973,Jolka_w_Duzym_Formacie.html


Temat: Problem z Javą
tez mam javę suni a javę systemową usuniętą i tez rozwiązuję krzyzowki w komputerze swiat.
Mam dwie przegladarki IE i Operę.W Operze nie mogę rozwiązywać krzyzowek.
Natomiast z IE idzie bez zastrzeżeń.Z tym,ze outlook Expr.mam na hasło.....i przez wys laniem krzyzowki muszę go uruchomic bo inaczej nie uruchomi się poczta.;)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34,42259397,42259397,Problem_z_Java.html


Temat: Problem z Javą
>tez mam javę suni a javę systemową usuniętą i tez rozwiązuję krzyzowki w
>komputerze swiat.

Czy polskie litery pokazują Ci się z klawiszem Alt? Mi nie działa w żadnej
sprawdzanej kombinacji, a dawniej potrzebny był właśnie ten klawisz.

>Mam dwie przegladarki IE i Operę.W Operze nie mogę rozwiązywać krzyzowek.
>Natomiast z IE idzie bez zastrzeżeń.

Mi działa na obydwu przeglądarkach.

>outlook Expr.mam na hasło.....i przez wys laniem krzyzowki muszę go uruchomic
>bo inaczej nie uruchomi się poczta.;)

Ja mam bez żadnego hasła i nawet jak OE jest uruchomiony, to kliknięcie na
stronie krzyżówki w przycisk "wyślij rozwiązanie" nic nie daje. Muszę ręcznie
tworzyć list.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34,42259397,42259397,Problem_z_Java.html


Temat: Wspomaganie komputerowe w szaradziarstwie
Nazywacie to frajdą? Dla mnie to czasem męka. Jeśli mam ograniczoną pulę słów i
one za nic nie chcą się ładnie pokrzyzować, albo część się udało powiązać, a
zostaje kilka takich fajnych, że aż się serce kraje... (na szczęście któreś
można dać jako hasło, a inne jako przykłady). A potem szukanie tego, co
pasowałoby do koncepcji i ładnie zamknęło diagram - to przyjemność dość
szczególna (miło jest wówczas, jak się uda znaleźć).
Ja używam komputera jako pomocy w wyszukiwaniu słów pasujących (oczywiście
kilka pierwszych wymyślam "ręcznie", a komputerem szukam po to, żeby nie uronić
jakichś smakowitszych kąsków. Potem przy domykaniu diagramu. I wreszcie przy
opracowaniu zadania - jak chyba większość szaradzistów obecnie, choć nadal sa
tacy, którzy rysują diagramy na kartce. Oczywiście zdarza mi się ułożyć coś bez
pomocy komputera, zwłaszcza jakieś zadania drobne.
A tak w ogóle, to dla mnie najbardziej liczy się pomysł. Ciekawy, niebanalny. A
jak autor go potem zrealizował - to już mniej istotne. Szyfrogramów,
symetrycznych krzyżówek szyfr i tym podobnych zadań, jeśli nic w nich więcej
nie ma, po prostu nie lubię. Nie zaimponują mi rozmiarami. Nie to w
szaradziarstwie mnie najbardziej pociąga.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,3949725,3949725,Wspomaganie_komputerowe_w_szaradziarstwie.html


Temat: Za co lubimy diakrostychy
Za kilka rzeczy:
Po pierwsze doskonale pamiętam mój pierwszy samodzielnie rozwiązany
diakrostych - rozwiązaniem był fragment wiersza czy fraszka Kochanowskiego. Sam
proces rozwiązywania, a do tego efekt końcowy w postaci mistrzowskiej poezji.

Po drugie trzeba trochę pokombinować - ciekawsze to niż zwykłe wpisywanie
wyrazów w kratki krzyżówki.

Po trzecie, ponieważ sama nie układam zadań, szczerze podziwiam twórców, tym
bardziej im trudniejsze zadanie.
I proszę, nie wyprowadzajcie mnie z błędu i nie piszcie, że to wszystko robi
teraz komputer, że to maszyna bierze fragment wiersza lub jakąś złotą myśl,
porozkłada ją na dwadzieścia kilka wyrazów tak sprytnie żeby w to jeszcze
dołożyć nazwisko autora i tytuł.

Po czwarte nie znając wszystkich haseł można rozwiązać go trochę "od tyłu". Na
pewno wiecie o co mi chodzi.

Pzdr. A.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,4121822,4121822,Za_co_lubimy_diakrostychy.html


Temat: Szyfrowanie......
Podzieliłbym się, ale... nie mam czym   :-(

Większość programów, które sobie pisałem, powstała pod DOS - nowsze Windowsy ich
nie puszczą (stary kompilator korzysta z czegoś, z czego teraz się już nie da).
Poza tym zazwyczaj było to pisane pod konkretny projekt (jak na przykład program
robiący krzyżówkę szyfr z hasła na 27 liter). Nigdy nie dbałem o uniwersalność.
Gdyby ktoś inny chciał z takiego mojego programu skorzystać, zaraz trafiłby na
coś, czego się zrobić nie da. Na własny użytek, w takich przypadkach, wracałem
do źródła i przerabiałem program, przez co wcale nie stawał się on uniwersalny
(na przykład powstawała wersja 31 robiąca krzyżówkę szyfr z hasła na 31 liter).
Nigdy też nie dbałem o efektywność algorytmów, wychodząc z założenia, że zawsze
można komputer zostawić włączony na noc - niech sobie mieli powoli do woli.
Wreszcie - prawie nigdy nie dbałem o opis. Programy żyły krótko, tzn. dopóty,
dopóki pamiętałem, jakie jest ich przeznaczenie. Mam dziś na dyskach wiele,
wiele takich programów, których przeznaczenia dawno zapomniałem. No i (zgodnie
z takim podejściem?) nigdy nie interesowałem się programami z zewnątrz. Dlatego
naprawdę nie mam nic do zaoferowania poza jednym, jedynym Chrumpsem, który...
jak na złość nie chce szyfrować.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10067,20666654,20666654,Szyfrowanie_.html


Temat: Kary umowne (?!?)
Janusz - Vahanara napisał:


Właśnie sobie przypomniałem wypadek z całostronicową reklamą puszczoną jako
B&W (po ostatnich poprawkach dokonanych już po naświetleniu  całej gazety).
Wydrukowano szybko dodatkowo parę setek egzemplarzy z poprawną, kolorową
reklamą i te egzemplarze pojechały do ważnego klienta.
Co najlepsze, numer przeszedł.


I mi się przypomniały piękne czasy w "komuszej gazecie". Składałem wielkie
strony Słowa Polskiego dokonując jakichś zmian na specjalne życzenie pań
z działu marketingu. Korktorki już dawno spały w swoich łóżkach, ja zaś
makietę poprawianej strony musiałem w środku nocy zanieść do pobliskiej
drukarni. Robota pod Venturą 2.0 szybka i przyjemna tylko to zmęczenie...

I stało się! Panie zażyczyły sobie zmian w kwestii nagród w redakcyjnej
krzyżówce, której rozwiązanie w ciągnącym się pół roku konkursie dawało
prawo uczestniczenia w losowaniu wymarzonego malucha. Tymczasem mi
w pośpiechu "wyleciała z ramki" jedna linijka tekstu z trzema hasłami!!!!

JEZU - 50 tysięcy ludzi naraz zadzwoniło do redakcji DOMAGAJĄC SIĘ BRAKUJĄCYCH
==============================================================================
HASEŁ z KRZYŻÓWKI !!!!!! Pod groźbą zlinczowania redaktora naczelnego !!!
=========================================================================
Wyśniony "maluch" już, już oddalał się od roznamiętnionych czytelników,
a gazecie groziła zapaść finansowa!!!

Ale miałem ubaw, jak naczelny wziłął mnie na dywanik i podejrzliwie spytał,
czy jest możliwe aby tak linijka tekstu "sama wyskoczyła z komputera" :))))
Podejrzewano sabotaż, w końcu byłem już we Wrocławiu znanym dysydentem
i organizatorem ulicznych awantur, od których władza dostawała gorączki!

Szybko poszukałem innej pracy, bo z paniami z marketingu "ogólnie mieliśmy
na pieńku" - opieprzały się i spijały śmietankę z mojej harówy (potrafiły
przyprowadzić kienta przed moje oblicze a ten mówił: "pokaż Pan, co tam
Pan wymyślisz, to może wykupię reklamy na kwartał z góry", bywało, że klient
odchodził po kilku chwilach rozradowany i w te pędy otwierał portfel...
a potem jak przychodziło do rozdzielenia premii panie od marketingu stwierdzały:
"spełnianie życzeń klienta należy do pana obowiązków, za to premia się nie należy"
(piękne to były czasy)!

Robert Jezierski


Źródło: topranking.pl/1266/kary,umowne.php