krzywa przegroda w nosie obiawy

Baza znalezionych fraz

JungleRecords Poleca.

Temat: Częste zasłabnięcia
Pomimo,że ogólnie to silna i odporna baba jestem to niestety nader często zdarza mi się zasłabnąć. Objawia sie to zawrotami głowy,zimnymi potami,przyspieszonym tętnem,bladością, uczuciem odrętwienia, szumem w uszach, mroczkami przed oczami (nie mylić z braćmi Mroczek ) i krwotokiem z nosa. Akurat te krwotoki to raczej sprawa laryngologiczna ( laryngolog stwierdził krzywą przegrodę nosową powodującą wysuszenie śluzówki nosa i stąd ta krew) ale następuja też przy tych zasłabnięciach. Miałam robione EKG i jest w porządku. Cukier też w normie. Morfologię i OB idę zaraz odebrać więc narazie nie wiem. W ciąży też nie jestem . Jest jednak małe 'ale'. Trzy lata temu miałam pojedyńczy atak padaczki. Od tego czasu nigdy się to nie powtórzyło jednak Pani neurolog stwierdziła wtedy "padaczkę czynną, napadową". Zastanawiam się czy te zasłabnięcia mogą mieć związek z tym, że niby mam tą padaczkę.Do neurologa (w ramach NFZ) mogę się dostać dopiero za dwa miesiące więc narazie proszę o 'konsultację' Was
W sobotę, po czterech godzinach pracy znowu zasłabłam. Kierownik wiózł mnie na pogotowie i tam nic specjalnego nie stwierdzili . W chwili zasłabnięcia miałam objawy wszystkie jak opisałam powyżej + mdłości. A może to nerwica? Już sama nie wiem
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=35992



Temat: : krew z nosa po nuraniu
witam,
nurałem dzisiaj i po wyjściu z wodu zauważyłem że poleciała mi krew z nosa połączona ze "smarkami", tzn. nie że ciekła mi krew, tylko że gdy się wysmarkałem to "smarki" były razem z krwią. Zdarzyło mi się to 2-gi raz, pierwszy raz był w wakacje na pierwszym nurze zaraz po kursie, następny dzisiaj. Pomiedzy tymi dwoma razami po nurach nie miałem podobnych objawów. Możecie mi powiedzieć co sie dzieje???

Zaznaczam że miałem połamany 2 razy nos, w tym raz z przemieszczeniem kości, no i mam mam krzywą przegrode. Czy to są powody mojej dolegliwości???

pozdrawiam
Źródło: divetrek.com.pl/forum/viewtopic.php?t=743


Temat: Węzły chłonne
trzeba się zasstanowić, czy pierwsze było jajko, czy kura
wydaje się, że najpierw była infekcja, potem powiększenie węzłów, jako tzw odczynowe
w takim przypadku niekoniecznie jest sens robić badania, bo w sumie wiadomo, dlaczego są powiększone
gdyby węzły były powiększone bez żadnych innych objawów, to wtedy rzeczywiście należałoby to zbadać, pośrednio robi się badania krwi (morfologia, rozmaz, plus inne), a bezpośrednio to albo biopsja węzła, albo wycięcie jednego i sprawdzenie go
jednak w przypadku Twojego dziecka wdaje mi się, że jest to po prostu powięszkenie w wyniku częstych chorób zakaźnych

jeżeli jesteś jednak przestraszona, zapytaj lekarza pediatry, czy ma inną teorię, ewentualnie podejdź do laryngologa, może częste infekcje wynikają np. z przerośniętego trzeciego migdała, albo krzywej przegrody nosowej, albo jakiegoś polipka w nosie, co może utrudnić spływ wydzieliny ? może po wyleczeniu tych infekcji temat węzłów sam się rozwiąże ?
Źródło: forum.futuramed.pl/viewtopic.php?t=83


Temat: Efedryna podczas nurkowania
TURBISS: No prosze sie mnie za slowka nie czepiac

Piszac "krzywa przegroda jest norma" mam na mysli anatomiczny brak symetrii, a nie kliniczne skrzywienie przegrody, do stwierdzenia ktorego wymagana jest obecnosc objawow zwiazanych z dewiacja. 80% ludzi ma asymetryczna przegrode, pewnie ze 30% ma zwiazane z tym symptomy.

http://www.entnet.org/hea...ated-septum.cfm podaje:


Estimates are that 80 percent of all nasal septums are off-center, a condition that is generally not noticed. A "deviated septum" occurs when the septum is severely shifted away from the midline. The most common symptom from a badly deviated or crooked septum is difficulty breathing through the nose. The symptoms are usually worse on one side, and sometimes actually occur on the side opposite the bend. In some cases the crooked septum can interfere with the drainage of the sinuses, resulting in repeated sinus infections.

Krzywa przegroda nie powinna spowodowac zadnych problemow w trakcie nurkowania o ile nie blokuje ujscia zatoki szczekowej, lub tez nie jest ona przyczyna chronicznego zapalenia blon sluzowych (spuchnieta sluzowka moze blokowac trabke Eustachiusza lub ujscie zatoki szczekowej).
Objawy beda obecne przed nurkowaniem: "przytykajace sie" ucho, bol zatoki szczekowej (+/- czolowej), uczucie cisnienia w zatoce szczekowej (+/- czolowej), ropna wydzielina z nosa lub sciekajaca do gardla, nawracjace zapalenie zatok szczekowych(+/- czolowych).

W takim wypadku dobre rezultaty przynosi chirurgia. Prostowanie przegrody powiazane z poszerzeniem ujscia zatoki szczekowej rozwiazuje wiekszosc problemow (czesto poprawia rowniez symptomy zwiazane z zatokami czolowymi, ktore drenuja sie do szczekowych).
W przypadku filipazkonopii pomoc moze endoskopowa operacja zatok czolowych. Tyle ze to zabieg obarczony wiekszym ryzykiem i nie wiem czy opisane problemy sa wystarczajacym wskazaniem.
Źródło: forum-nuras.com/viewtopic.php?t=14952


Temat: operacja przegrody nosowej
Przeszukałam forum i nie znalazłam podobnego tematu, więc zakładam własny

Czy któraś z Was (lub któryś, Panów też zachęcam do odpowiedzi) miała taki zabieg? Czy lepiej Wam się oddycha po zabiegu? Czy skończyły się ciągłe infekcje błony śluzowej oraz nieustanny katar? Dlaczego się zdecydowałyście i jakie miałyście objawy?

Ja mam wyznaczony termin zabiegu. Idę 29 stycznia do WAMu.
Ponieważ jestem z natury ciekawska chciałabym sie dokładnie dowiedzieć na czym taki zabieg polega. Nie przerażają mnie opisy lejącej się krwi. Wiem, że będzie przez parę dni potwornie bolało. Więc drastyczne opisy nie zrobią na mnie wielkiego wrażenia

Chciałabym natomiast wiedzieć ile mniej wiecej dostaje się zwolnienia po zabiegu i czy standardem jest zakładanie gipsu (który chciałabym mieć). Wiem, że znajomej nie założyli i może dlatego ma teraz troszkę krzywy nos.

Tak właściwie to wiem o skrzywieniu przegrody nosowej od 15 lat. Przechodziłam akurat bardzo ciężkie zapalenie zatok i wyszło to przy wykonywaniu punkcji. Ponieważ skrzywienie było lekkie, lekarz zadecydował, że nic nie będzie robił, bo można z tym spokojnie żyć. I tak sobie spokojnie żyłam, ale od paru lat zaczęłam mieć problemy z oddychaniem, nieustanny katar (od 2-3 lat krwisty) i zmienił mi się głos na bardziej nosowy (śmiałam się, że jak tak dalej pójdzie znajomi będą mi mówić "niania Frania"). W listopadzie wybrałam się w końcu do alergologa, łudząc sie, że mój katar to alergia. Poza tym martwiło mnie zapalenie spojówek, które "przyszwędało" się 3 lata temu i wygląda na alergiczne, bo działają na nie leki przeciwalergiczne. Lekarka zrobiła mi testy i nic. Zaleciła więc wizytę u laryngologa mówiąc, że mogę mieć przewlekłe zapalenie kanalików łzowych objawiające się katarem i zapaleniem spojówek. Trozkę to olałam, aż przyszedł piękny dzień w styczniu, w którym krwisty katar tak mi dopiekł, że uznałam, że co mi szkodzi wybrać się do laryngologa. I tak oto sposób dowiedziałam się, że moja przegroda nosowa wygląda fatalnie, w zatokach mam całkiem spory stan zapalny błony śluzowej spowodowany uciskiem chrząstki i całość nadaje się do jak najszybszej operacji. Oczywiście lekarze nie zmuszali, ale..... no właśnie, "ale". Uświadomili mi, że mogę mieć problemy w momentach, gdy do poprawnego funkcjonowania, czy wręcz ratowania mojego życia, będzie mi potrzebny drożny nos. Co mogłam innego zrobić, niż się zdecydować? Poza tym nie jestem osobą, która panicznie się boi szpitali, a tym bardziej zabiegów lub operacji

A jaka była Wasza historia? Kiedy się dowiedziałyście? Dlaczego sie zdecydowałyście na zabieg? Lub ewentualnie dlaczego się nie zdecydowałyście, chociaż lekarze Was namawiali?
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=9120


Temat: czy to chlamydia? jakie badania?
witam,

od dluzszego czasu zmagam sie z roznego rodzaju dolegliwosciami.

Zaczelo sie od czestych infekcji gardla i w ogole gornych drog oddechowych, zapalenia gardla, anginy itp. (kilku lekarzy chcialo wusuwac migdaly kilku nie, ostatnio stwierdzili, ze nie ma przewleklego stanu w migdalach, migdalki sa male, gardlo tkliwe i dlatego).
Wtedy wiadomo bralem antybiotyki, bioparoxy i inne. Dostalem rzekomego zespolu jelita nadwrazliwego (stresy, zle odzywania itp.), w dziecinstwie mialem czesto jazdy z zoladkiem jakies zapalenia zoladka itp.

Leki ktore dostalem na ZJD nie pomagaly, i tylko byly zaburzenia zoladka. Pozniej jednak dochodzily inne klopoty, a to afty, spadek cieploty ciala (tarczyca norma, alt=80/90), alergiczne zapalenie spojowek. Przeszedlem na diete przeciwgrzybicza w koncu i byla poprawa z zoladkiem, chociaz z gardlem nie za bardzo, duzo uzywalem glosu i uznalem, ze to zmeczenie materii, w dodatku miewalem zapalenie krtani, krzywa przegroda nosowa). Caly czas uczucie hipoglikemii i oslabienia, ciagle zmeczenie, jeszcze przed dieta mialem jakies mgly jakby, problemy z koncentracja, ale pozniej to sie powiekszalo. Zawsze Zrobilem badanie na alergie pokarmowa (80 produktow na 270) i flore bakteryjna (malo ilosc dobrych bakterii typu Enteroccocus), lekko zwiekszona candida i wcinam lek symbioflor

Pod koniec sierpnia zlapala mnie jakas infekcja lekarz dal sumamed (przez dwa dni po jednej tabletce), nie przechodzilem, bylem troszke bardziej zmeczony, ale nie mialem goraczek, objaw herxa itp. 3 dnia mi przeszlo, po 2 tygodniach mnie cos znow dopadlo i tak do teraz trzyma. zlapal mnie jakis "wirus" (wymaz z gardla i nosa nie wykazal zadnych obcych typu gronkowiec). Z gardlem jednego dnia troche lepiej (moge mowic), drugiego juz mam z tym trudnosci, raz migdaly troche pwoiekszone, innym razem zapchany nos, zatoki itp. uczucie w uszach jakby pod woda (zapchania).
Pamietam, ze mialem kiedys panne, ktora cierpiala na zapalenie pecherza, zreszta w spadku pozniej zostawila mi klykciny, ktore wyleczylem aldara.

MOJE PYTANIA:
czy CH. PN I CH. T. moga powodowac tez zaburzenia zoladkowe?

czy jak zrobie badanie w klasach: IGM i IGG to na poczatek starczy? wedlug: http://borelioza.vegie.pl/wbr.html
Źródło: forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=324


Temat: :
Jarku,
Akurat tak się sklada, ze ostatnio pisalem o polipach na forum pl.rec.nurkowanie, wiec pozwolam sobie przytoczyc tamta wypowiedz:

Polipy, ktore zreszta faktycznie najczesciej lokalizuja sie w zatokach
szczekowych, sa efektem przewleklego zapalenia. Najprosciej mowiac sa to
wyrosla blony maziowej, rosnace sobie na szypulach. Najczesciej takie polipy
wedruja przez ujscia zatok do przewodow nosowych, ktore skutecznie zatykaja.
Problem z polipami polega na tym, ze same raczej nie znikaja i najlepsza
metoda radzenia sobie z nimi jest ich wyciecie - nie wiem, na ile
szczegolowo mam wejsc w technike W wiekszosci przypadkow zabieg odbywa
sie w znieczuleniu miejscowym i polega na odcieciu polipow w szypule za
pomoca takiej sprytnej petelki. Wazne jest, zeby operujacy laryngolog wycial
wszystkie polipy jak najstaranniej, dlatego, ze niestety maja one tendencje
do odrastania. Jesli siedza w zatokach, to najlepszym wyjsciem jest chyba
leczenie endoskopowe, ktore pozwala dojsc przez ujscie do wnetrza zatoki.
Ewentualnie dojscie otwarte, nad dziaslami . Po zabiegu powinienes wstrzymac
sie na ok 2 m-cy od moczenia twarzy, trzeba wyleczyc do konca stan zapalny w
zatokach, potem, o ile nie wystapia zadne powiklania mozna pokusic sie o
wejscie do wody.

Tyle o polipac, a jeszcze kilak slow o przegrodzie.
Skrzywiona przegroda nosa na pewno predysponuje do wystepowania zapalen zatok, tym bardziej im bardziej jest skrzywiona. U wiekszosci ludzi przegroda jest krzywa w niewielkim jedynie stopniu, nie majac duzego wplywu na warunki aerodynamiczne w jamach nosa. Sytuacja zmiania sie w momencie infekcji, gdy dolacza sie obrzek blony maziowej - wowczas niewielkie nawet skrzywienie moze skutecznie zatkac jeden z przewodow nosowych, utrudniajac wetylacje zatoki. Jesli chodzi o wentylacje uszu - to brak problemow z przedmuchem tez dotyczy jedynie niewielkich skrzywien. O rozwazeniu operacji krzywej przegrody napisalem dlatego, ze jest to operacja obciazana pewnym odsetkiem powiklan i trzeba dobrze wazyc jej plusy i minusy. Tym niemniej, jesli krzywa przegroda daje objawy ze strony zatok lub ucha, trzeba mocno myslec o jej pacyfikacji.

pzdr
Mikolaj
Źródło: divetrek.com.pl/forum/viewtopic.php?t=351