Krynica Morska przystanki autobusowe

Baza znalezionych fraz

JungleRecords Poleca.

Temat: Podróże...lol..małe i duże :]
Hm, polskie miasta, które zwiedziłem:
1. prawie wszystkie miasteczka na terenie byłego woj. gdańskiego oraz Chojnice, Lębork, Łeba, Bytów, Malbork, Nowy Dwór Gdański, Frombork, Krynica Morska, Stegna...
2. Szczecin - z "wypadem" do Berlina
Te dwa punkty opiszę szczegółowo potem.
3. Słupsk - wydaje się, że to takie nudne i przeciętne miasto, a jednak fajnie się zwiedzało przez kilka godzin... dużo zieleni i ogólnie pozytywne wrażenie. Byłem całkiem niedawno, bo w tym roku podczas majowego weekendu ;P
4. Olsztyn - przejazdem jak wracałem z Mazur... zdążyłem wyjść z budynku dworca, obejrzeć plan miasta, a zaraz potem miałem następny pociąg. xD
5. Podobnie Elbląg - przesiadałem się tam tylko na autobus do Fromborka i zdążyłem zwiedzić jakiś "supersam" ;P
6. Poznań - stamtąd, od znajomych, pochodzi mój kot... pierwszy raz byłem w sierpniu 1997, drugi raz kilka miesięcy później, przy okazji powrotu z Wrocławia, po sam odbiór kota. ;P
Miałem niecałe 6 lat, więc nie pamiętam wielu szczegółów... pamiętam tylko, że akurat byłem świadkiem "wypadku" z poznańskimi koziołkami i jakaś blacha odpadła jednemu z nich, gdy się trogały. ;D
7. Gniezno - część wycieczki szkolnej jesienią 2004, byliśmy tam w sumie pół godziny, tylko po to, żeby zobaczyć katedrę ;P
8. Bydgoszcz & Nowe - w Bydgoszczy byłem przez godzinę i głównie dlatego, że w podbydgoskim Osielsku rodzice załatwiali jakieś interesy, więc postanowili mnie też zabrać, bo chciałem "zaliczyć" Bydgoszcz. ;D Udało się tylko zwiedzić starówkę, a zwiedzanie polegało głównie na szukaniu toalety. ;P Byłem pod koniec stycznia tego roku, po drodze odwiedziłem jeszcze miasteczko o nazwie Nowe... dużo tam zwiedzania nie było, ale był piękny widok na skutą lodem Wisłę ze skarpy ;P
9. Włocławek - urocze miasto, ale - opróćz naturalnie krakowskich plant(ów?) nie widziałem naraz tylu narkomanów, co tam nad Wisłą... To było chyba z 6 lat temu, mieszkałem u rodziny we wsio-podobnej dzielnicy Michelin. ;D W mieście nie brakuje pięknych krajobrazów, sama tama na Wiśle robi wrażenie...
10. Toruń - byłem raz, wracając z Włocławka. Piękne zabytki na starówce, ale w sumie żadnych szczególnych wspomnień chyba nie mam.
11. Łódź - byłem zimą zeszłego roku, z opowieści spodziewałem się brzydkiego, szarego miasta, a tymczasem byłem oczarowany. W pamięci mi został głównie sklep z egzotycznymi przyprawami i herbatami w pobliżu pl. Niepodległości (chyba ;P) u końca ul. Piotrkowskiej... centrum Łodzi również robi dobre wrażenie ;P
12. Ciechanów - miasto o ludności przekraczającej tylko trochę 50 tys., ale jego centrum i zabudowa nie odbiega wcale od tej z większych miast... Zwiedzałem latem zeszłego roku, przy okazji powrotu z Warszawy, kilka wartych zobaczenia obiektów. ;P
13. Warszawa - byłem tam kilka lub kilkanaście razy, głównie z powodu charakteru pracy moich rodziców, ale ostatni raz akurat we wrześniu 2004, na wycieczce szkolnej. Plan centrum Warszawy znam więc prawie tak dobrze jak Gdańska, ale oczywiście trudno zwiedzić całe ponad 1,5-milionowe miasto, więc odwiedzałem tylko niektóre dzielnice. Nie ma oczywiście drugiego podobnego miasta w Polsce, za pierwszym razem gdy jechałem przez Warszawę, czułem się trochę jak w innym kraju... Najbardziej w tym mieście podoba mi się kontrast między Starówką a Śródmieściem oraz łączące je ulice Nowy świat i Krakowskie przedmieście...
14. Kraków - nie zrobiło na mnie to miasto aż takiego wrażenia w sumie... Wkurzające jes to, że nie ma normalnych przystanków jak w cywilizowanym mieście, tylko trzeba przez jezdnię chodzić do tramwaju. ;P Ale oczywiście zabytki są nieprzeciętne i najpiękniejsze w Polsce, to nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości. Jednak denerwowała mnie atmosfera tego miasta. ;]
15. Wrocław - byłem tam jeden raz, w 1997, pewnie rodzice jak zwykle mieli jakieś spotkanie/konferencję. Podobnie jak z Poznania, nie pamiętam zbyt wiele oprócz oczywiście popowodziowych krajobrazów - było to chyba z tydzień po "powodzi tysiąclecia"... W moich wspomnianiach zachowała też się ewakuacja dworca, jak wracaliśmy, niezliczona ilość żebrzących romów pod dworcem oraz oberwanie chmury. Obrazek jak z jakiegoś smutnego filmu ;P
16. Muszyna & Krynica & Nowy Sącz & Stary Sącz - ubiegłoroczna wycieczka szkolna. ;P
W Muszynie nic ciekawego nie ma, typowy kurort, imo, podobnie jak w Krynicy - przynajmniej ta część, którą zwiedzaliśmy
Po Starym i Nowym Sączu spodziewałem się w sumie tylko tego, co widziałem, nie ma tam nic z wielkomiejskości, ale jeśli chodzi o Nowy Sącz nie jest też to wioska. ;D Podsumowując, warto było zwiedzić tą część Polski choćby dlatego, żeby zobaczyć jednego z czterech Maybach'ów w Polsce (podobno tamten należał do właściciela Koralu) ;]
17. Zakopane - o tej miejscowości możnaby się długo rozpisywać, ale też nie trzeba jej chyba nikomu przedstawiać... Nie wiem ile razy byłem, ale pewnie ok. ośmiu. Mimo ludności nie przekraczającej chyba 50 tys. Krupówki przypominają mi wielkomiejski deptak.

W następnym odcinku: podróże zagraniczne ;P
Źródło: hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=6164