kreskówki dla dzieci Król Lew

Baza znalezionych fraz

JungleRecords Poleca.

Temat: Elton John odebrał "Złotego Słowika"
damian_wro napisał:

> wstyd i hańba dla Polski by promować pedała ! Moja noga w sopocie już nie
> postanie. POLSKA przeprasza za sopot!!!! Elton mam nadzieje że już wyjechałeś,
> nigdy nie wracaj

Zapoewniam cię, mały człowieczku, że dla Eltona johna po 40 latach pracy artystycznej, kilkudziesięciu sprzedanych płytach i dziesiątkach prebojów na najlepszych listach, wystep w Sopocie nie był żadna promocją. Pewnie sam pląsałes przy jego muzyce, i jak masz dzieci to im pewnie włączałeś Króla Lwa czy inne kreskówki do których muzykę tez napisał ten znienawidzony pedał.. i co, głupio ci teraz? Bo własnym dzieciom od najmłodszych lat wpajałeś homoseksualizm?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,47946926,47946926,Elton_John_odebral_Zlotego_Slowika_.html



Temat: Najlepiej zapamiętany film z dzieciństwa
Ooo tak, "Niekończąca się opowieść" to klasyk, może moje przyszłe dzieci będą się kiedyś śmiały z ówczesnych efektów, ale co tam, i tak zobaczą tę piękną baśń... "Willow" to samo - podobne klimaty zresztą. A "Król Lew" to do dziś moja ulubiona bajka Disneya.

Pamiętam też, że niesamowicie przeraził mnie film... "Jumanji" (hehe, wiem wiem, sympatyczna komedia) - dziś już nie pamiętam dlaczego tak na mnie podziałał, tym bardziej że byłam już stara baba, jakieś 10 lat miałam. Fakt faktem, że później prześladował mnie ten dźwięk bębnów, brrr...

No i najukochańsza kreskówka, na trójce leciała swego czasu: "Zwierzęta z ginącego lasu". Kocham ją niezmiennie! Zupełnie niedawno znalazłam w internecie wszystkie odcinki po angielsku i z wielką przyjemnością obejrzałam całość ponownie. Tam też powodów do płaczu było niemało, bo sporo zwierzaków się... ehm, wykruszyło w czasie wędrówki, a ja wtedy taki mały greenpeace byłam i chciałam, żeby cała przyroda żyła wiecznie. ;)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,384,96303982,96303982,Najlepiej_zapamietany_film_z_dziecinstwa.html


Temat: Ulubiona kreskówka Dorosłych Pań Wyrodnych :)
z racji posiadania jedynie programu 1 tvp, zepsutego odtwarzacza vhs, oraz nie
umiejętności ściągania filmów z netu - w ogóle nie znam wiekszości tytułów,
które wymieniacie :)
kreskówki, które znam, są dla dzieci, i z tych lubie króla lwa 3 i shreka 1 :)

nie nawidzę scooby-doo, bo nie znam głupszego filmu. a z głupszych bohaterów
znam tylko misia teddy i pajacyka andy-pandy, na szczeście moje dzieci już z
nich wyrosły :)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,43545475,43545475,Ulubiona_kreskowka_Doroslych_Pan_Wyrodnych_.html


Temat: 9-latka nie chce czytać - tylko lalki
9-latka nie chce czytać - tylko lalki
Moja córka nie chce czytać, jeśli już to książki, które już kiedyś poznała,a
są dla niej wg mnie zbyt dziecinne np. Król Lew -wydanie dla przedszkolaków,
albo rózne badziewia typu pisemko Księżniczka, Witch itp, które kupujemy b.
rzadko. Bardzo lubi słuchać, kiedy jej czytamy i słuchać bajek(audio).
Rodzina jest raczej z tych czytających, kupuję jej sporo książek odpowiednich
dla jej wieku, w domu jest też duża biblioteka po starszych, ale nie wiem,
czy nie zrobił jej nieświadomie krzywdy mój mąz siedząc z nią w domu na
urlopie wychowawczym i oglądając durne kreskówki, które uwielbia a mała razem
z nim w wieku 1,5 i później. Dodam, że córka do tej pory pisze bardzo
brzydko, przekręca litery, oczywiście ortografia też kuleje. Czytałam kiedyś
opinie psychologów własnie na temat zalezności między oglądaniem przez
dzieci telewizji do 3-go roku zycia a późniejszymi problemami w szkole
zwłaszcza z j. polskim.
Prosze o radę a może i o metody zachecajace dziecko do czytania.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,29402342,29402342,9_latka_nie_chce_czytac_tylko_lalki.html


Temat: filmy dla 5,5 latka?
Z TWoim dzieckiem jest wszystko w porządku to raczej ty masz nierowno pod
sufitem. Wymagasz od swojego syna zeby z ciekawoscia ogladal Harrego Potera
chociaz wiadomo ze film przeznaczony jest dla troche straszej widowni ( nawet
moja 11 letnia siostra sie bala). Ja nie wiem chcesz byc na topie??? Japonskie
kreskowki hahahaha, co w tym dziwnego ze przelacza, tej glupoty to nawet nie
mozna 2 minut wytrzymac jak ci jakas banda skonsnookich potworow krzyczy
pikaciuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Z koleji "na dobre i na zle" jest dobre dla
staruszek na emeryturze i znudzonych pan domu, a nie dla prawie 6 letniego
dziecka. Zamiast zastanawiac sie nad tym czy twoj syn jest zdrowy pusc mu
Reksia, Bolka i Lolka albo uniwersalnego Krola Lwa czy Toy Story bedzie
zachwycony
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,575,10820291,10820291,filmy_dla_5_5_latka_.html


Temat: Szukam niani od września
Mam 18,5 roku, własnie skończyłam LO i zdałam maturę. Planuję rozpocząć studia zaoczne w Krakowie na UJ na wydziale prawa bądź dziennikarstwa.
Mam spore doświadczenie związane z opieką nad dziećmi (doprawdy, w każdym wieku). Przez rok byłam wolonariuszką w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w miejscowości w której się uczyłam, w wakacje (w zeszłym roku i 2 lata temu)zatrudniałam sie jako niania. Mam młodsze rodzeństwo. Posiadam niejakie wrodzone uczucia macierzyńskie, które przejawiałam względem niewiele młodszego brata, a w szczególności młodszej o 10 lat siostry. Już w w wieku 11 lat zajmowałam się nią "pełnoetatowo"- potrafiłam ją ukołysać do snu, przewinąć, opowiedzieć bajkę no i rzecz jasna bawić się z nią.
Jako zodiakalny strzelec jestem osobą optymistyczną i żywiołową, lubię ludzi i przebywanie z nimi, a w szczególności przepadam za dziećmi. Brzmi to jak banał podkreslany przez każdą aspirującą nianię, jednak w moim przypadku jest to szczera prawda. Uwielbiam (!!!!) kreskówki i filmy Disney'a (Króla lwa), jestem bardzo empatyczna, rozumiem emocjonalność i postrzeganie świata przez dzieci i umiem się do tego bez trudu dostosować.
Kocham zwierzęta, od 4 lat jestem wegetarianką. Mam szczura Agnes, 4 koty: Pindzię, Trixa, Kermita i Charlottę, 3 psy: Sarę, Muchę i Misia oraz 2 konie Fionę i Gemmę (choć konno jeżdżę b.słabo, to raczej moja mama jest pasjonatką). Wymieniłam wszystkie zwierzaki z imienia, poniewaz traktuję je jak najbardziej personalnie i indywidualnie:)
Interesuje się filmem, sportem i literaturą, uwielbiam jeżdzić na rolkach.
Nie palę, nigdy nie paliłam, nie mam żadnych innych uzależnień.
Zapewne na moją niekorzyść względem ewentualnego zatrudnienia przemawia fakt, że jestem stosunkowo młoda i weekendy będę mieć zajęte wykładami. Proszę mi jednak wierzyć, jestem odpowiedzialna i zawsze zaangażowana, znam świat i zainteresowania najmłodszych, potrafię szybko zdobyć ich zaufanie, "oswoić" jak to określał Mały Książę. Wszystko kwestie merytoryczne poparte są oczywistą umiejętnością zajęcia się dzieciakami ze strony praktycznej:karmieniem, ubieraniem etc.
Żywię szczerą nadzieję na pozytywne rozpatrzenie mojej oferty,
Natalia

e-mail:manillagorilla@wp.pl
telefon na życzenie:D



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20358,96970376,96970376,Szukam_niani_od_wrzesnia.html


Temat: Jeff Buckley<3
Jeff Buckley<3
Mam 18,5 roku, własnie skończyłam LO i zdałam maturę. Planuję rozpocząć studia zaoczne w Krakowie na UJ na wydziale prawa bądź dziennikarstwa.
Mam spore doświadczenie związane z opieką nad dziećmi (doprawdy, w każdym wieku). Przez rok byłam wolonariuszką w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w miejscowości w której się uczyłam, w wakacje (w zeszłym roku i 2 lata temu)zatrudniałam sie jako niania. Mam młodsze rodzeństwo. Posiadam niejakie wrodzone uczucia macierzyńskie, które przejawiałam względem niewiele młodszego brata, a w szczególności młodszej o 10 lat siostry. Już w w wieku 11 lat zajmowałam się nią "pełnoetatowo"- potrafiłam ją ukołysać do snu, przewinąć, opowiedzieć bajkę no i rzecz jasna bawić się z nią.
Jako zodiakalny strzelec jestem osobą optymistyczną i żywiołową, lubię ludzi i przebywanie z nimi, a w szczególności przepadam za dziećmi. Brzmi to jak banał podkreslany przez każdą aspirującą nianię, jednak w moim przypadku jest to szczera prawda. Uwielbiam (!!!!) kreskówki i filmy Disney'a (Króla lwa), jestem bardzo empatyczna, rozumiem emocjonalność i postrzeganie świata przez dzieci i umiem się do tego bez trudu dostosować.
Kocham zwierzęta, od 4 lat jestem wegetarianką. Mam szczura Agnes, 4 koty: Pindzię, Trixa, Kermita i Charlottę, 3 psy: Sarę, Muchę i Misia oraz 2 konie Fionę i Gemmę (choć konno jeżdżę b.słabo, to raczej moja mama jest pasjonatką). Wymieniłam wszystkie zwierzaki z imienia, poniewaz traktuję je jak najbardziej personalnie i indywidualnie:)
Interesuje się filmem, sportem i literaturą, uwielbiam jeżdzić na rolkach.
Nie palę, nigdy nie paliłam, nie mam żadnych innych uzależnień.
Zapewne na moją niekorzyść względem ewentualnego zatrudnienia przemawia fakt, że jestem stosunkowo młoda i weekendy będę mieć zajęte wykładami. Proszę mi jednak wierzyć, jestem odpowiedzialna i zawsze zaangażowana, znam świat i zainteresowania najmłodszych, potrafię szybko zdobyć ich zaufanie, "oswoić" jak to określał Mały Książę. Wszystko kwestie merytoryczne poparte są oczywistą umiejętnością zajęcia się dzieciakami ze strony praktycznej:karmieniem, ubieraniem etc.
Żywię szczerą nadzieję na pozytywne rozpatrzenie mojej oferty,
Natalia

e-mail:manillagorilla@wp.pl
telefon na życzenie:D
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20358,97348643,97348643,Jeff_Buckley_60_3.html


Temat: Telewizor w przedskolu!!!!!!!
Zgadzam się z przeciwniczkami telewizorów w przedszkolach, gdyż sama mam bardzo
złe doświadczenia z tym związane. Co gorsza, w naszym przedszkolu (w każdej
sali) jest również komputer! To co się dzieje to totalna zgroza. Dzieci
oglądały telewizor nawet do 2 godzin dziennie, np. kinowy film "Król Lew", a
potem jeszcze seria kreskówek np. pokemony (panie usprawiedliwiały się, że to
przecież dzieci takie filmy przynoszą), przez 3 lata nie było ani jednego filmu
edukacyjnego, który byłby potem wykorzystany na zajęciach. Po moich
interwencjach oglądanie bajek ograniczono. Za to pojawił się komputer, który
miał oczywiście edukować tych co to nie mają ich w domach. Rzeczywiście było
trochę gier eduk. ale po pół roku dzieci zaczęły przynosić swoje własne, w
których bijatyki i zabijanie to główna treść. Komputer jest zawsze włączony
rano i po południu, czasami jednocześnie telewizor, a wtedy inne dzieci, które
nie chcą tego oglądać mają być cicho!!! Dodam, że dzieci sporadycznie wychodzą
na dwór (od listopada do marca włącznie wcale), bo nie ma na to czasu. Nie
czyta się też książek (bo dzieci nie lubią!) ani nie gra w gry planszowe, które
piętrzą się na półkach. Podsumowując moje obserwacje, stwierdzam, że niestety w
naszym przedszkolu telewizor i komputer pełnią rolę bezpłatnych nianiek,
odciążając leniwe panie. Co ciekawe, większości rodziców to nie przeszkadza,
właśnie tym, którzy sami codziennie sadzają dzieci przed ekranami na wiele
godzin (co to szkodzi dodatkowa godzina czy dwie, skoro w domu ogląda przez 5 i
jest spokój).

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,587,41362224,41362224,Telewizor_w_przedskolu_.html


Temat: Kalendarium nowambrowe
20 listopada

324 dzień roku.
Słońce w znaku Skorpiona wzeszło w Olsztynie o 7.14, zajdzie o 15.33. Dzień
potrwa 8 godzin i 19 minut, i będzie krótszy od najdłuższego w roku o 8 godzin i
47 minut.

Imieniny obchodzą: Anatol, Edmund, Feliks i Rafał.

Urodzeni 20 listopada są wszechstronnie uzdolnieni. Na co dzień cechuje ich
prawość, życzliwość, dobra wola i uprzejmość. Brak im wytrwałości i konsekwencji
w tym co robią.

1412- Księżniczka mazowiecka Eufemia (Ofka), córka Siemowita IV, wzięła ślub z
księciem głogowskim Bolesławem I.

1648- Jan II Kazimierz Waza został obrany królem Rzeczypospolitej po śmierci
brata, Władysława IV Wazy. Koronowany został 17 stycznia 1649 r. w katedrze
wawelskiej przez arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski, Macieja
Łubieńskiego. W maju władca poślubił wdowę po swym bracie, księżniczkę francuską
Ludwikę Marię Gonzagę.

1656- Elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm podpisał traktat ze Szwedami,
którzy w lipcu 1655 r. najechali Polskę i w krótkim czasie opanowali większość
terytorium Rzeczypospolitej, w tym Prusy Książęce i Warmię. Król szwedzki Karol
Gustaw uznał suwerenność elektora w Prusach Książęcych i na Warmii.

1709- We Fromborku zmarł Wawrzyniec Nycz, kanonik fromborski i dobromiejski,
prawnik.

1809- W Różyńsku koło Pisza urodził się Henryk Surmiński, kaznodzieja
polsko-ewangelicki, tłumacz, współpracownik Gustawa Gizewiusza.

1873- Miasta Buda i Peszt zostały połączone i utworzyły stolicę Węgier – Budapeszt.

1900- W Bronowicach pod Krakowem odbył się ślub poety Lucjana Rydla z Jadwigą
Mikołajczykówną. Uroczystość zainspirowała jednego z weselnych gości,
31-letniego Stanisława Wyspiańskiego, do napisania dramatu „Wesele”,
wystawionego w Krakowie w 1901 roku.

1903- Zmarł Bernard Gabrielewicz, dziennikarz, ostatni redaktor „Gazety
Ludowej”, wychodzącej w latach 1896 – 1901 w Ełku, a później, do 1902 w
Szczytnie, założonej przez konspiracyjny komitet niesienia pomocy Mazurom,
Kaszubom i Ślązakom, potem będącej organem Mazurskiej Partii Ludowej. Stawała w
obronie chłopów, wyzyskiwanych przez junkrów pruskich. Wskazywała na potrzebę
zachowania języka narodowego, lecz także na potrzebę dochowania wierności
państwu niemieckiemu i cesarzowi. Mimo to spotykała się z szykanami ze strony
władz pruskich.

1910- Na stacyjce Astapowo zmarł na zapalenie płuc 82-letni Lew Tołstoj,
rosyjski pisarz, autor m.in. powieści „Wojna i pokój”, „Anna Karenina” i
„Zmartwychwstanie”, za którą został ekskomunikowany w 1901 r. przez Synod
Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Bohaterowie jego utworów nieustannie poszukiwali
prawdy i sensu życia.

1925- Zmarł Stefan Żeromski, pisarz, współtwórca i pierwszy prezes Związku
Zawodowego Literatów Polskich, założyciel polskiego oddziału PEN-Clubu, autor
opowiadań, nowel i dramatów, poruszających problemy narodowe i społeczne XIX i
początków XX wieku. Spośród jego powieści zostały sfilmowane „Popioły”, „Dzieje
grzechu” i „Wierna rzeka” (ur. 14.10.1864).

1945- W związku z uruchomieniem w Ełku elektrowni dowództwo miejscowego
garnizonu nakazało oszczędzać energię elektryczną w budynkach koszarowych.

1945- W Norymberdze rozpoczął się proces niemieckich zbrodniarzy wojennych.

1954- W Warszawie utworzono Akademię Teologii Katolickiej, obecnie Uniwersytet
im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

1965- Ostatni dzień kursowania tramwajów w Olsztynie.

1996- Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyznała koncesję ostródzkiemu Radiu
Mazury.

1998- Urodzony w Ełku niemiecki pisarz Siegfried Lenz odebrał w Toruniu nagrodę
literacką imienia Samuela Lindego, przyznaną mu za wkład w budowanie pojednania
polsko-niemieckiego. Największym jego międzynarodowym sukcesem okazała się
(później zekranizowana) powieść „Lekcja języka niemieckiego”, przetłumaczona na
19 języków (o moralnych konfliktach w faszystowskich Niemczech). Na ekran
przeniesiono również inną jego powieść – „Heimatmuseum”, wydaną w Polsce w 1991
roku jako „Muzeum ziemi ojczystej”.

1999- Zmarł Gwidon Miklaszewski, rysownik, satyryk, ilustrator książek i
podręczników szkolnych, współpracownik m.in. „Expressu Wieczornego”, w którym od
1948 r. publikował cykl rysunkowy „Nasza Syrenka”. Współpracował także z
„Dziennikiem Zachodnim”. Laureat wielu nagród, w 1985 roku otrzymał „Order
Uśmiechu” (ur. 12.08.1912).

2000- Zmarł Wiaczesław Kotienoczkin, twórca słynnego rosyjskiego filmu
rysunkowego „Nu, pogodi” o przygodach gamoniowatego wilka i sprytnego zająca),
najbardziej znanej i lubianej za granicą rosyjską kreskówki dla dzieci.

2004- Zmarł 33-letni Marcin Pawłowski, dziennikarz telewizji TVN. Pracował jako
reporter i prowadzący „Fakty”. Zajmował się problematyką polityczną i społeczną.
Relacjonował m.in. pielgrzymkę do Polski Jana Pawła II oraz amerykański atak na
Irak. Od 2002 chorował na chorobę nowotworową. Leczył się m.in. w Szwajcarii.
Latem 2004 po dłuższej nieobecności kilkakrotnie prowadził „Fakty”. Ostatni raz
na wizji pojawił się 10 września 2004 roku.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,38446,71643023,71643023,Kalendarium_nowambrowe.html